Podlodowe łowienie okoni i płoci to jedna z najprzyjemniejszych zimowych przygód — pod warunkiem, że zachowasz ostrożność. Żadna ryba nie jest warta wejścia na zbyt cienki lód.
Bezpieczeństwo przede wszystkim
- Wchodź na lód o grubości co najmniej 10 cm — mierz go świdrem co kilkadziesiąt metrów.
- Unikaj miejsc przy ujściach rzek, trzcinach, pomostach i tam, gdzie lód jest ciemny lub porowaty.
- Noś kolce asekuracyjne na szyi i kamizelkę asekuracyjną albo kombinezon wypornościowy.
- Nigdy nie łów sam i zawsze mów bliskim, gdzie jesteś. Miej przy sobie naładowany telefon w wodoszczelnym etui.
- Zabierz linkę ratunkową 15–20 m.
Sprzęt na lód
- Świder 110–130 mm — wystarczy na okonie i płocie.
- Krótka wędka podlodowa z kiwokiem, żyłka 0,08–0,12 mm.
- Mormyszki, błystki podlodowe, balansery — na okonie; ochotka na płocie.
- Skrzynka podlodowa, która jest też siedziskiem, i mata izolacyjna pod nogi.
- Ciepła odzież warstwowa, wodoodporne buty i zapasowe rękawice.
Gdzie szukać ryb
Zimą ryby trzymają się głębszej, stabilnej wody: spadów, górek podwodnych i krawędzi roślinności. Wierć kilka otworów w linii od brzegu w głąb i łów w każdym po kilka minut — tak szybciej znajdziesz stado okoni.
Wskazówka
Wywiercone przeręble oznacz gałązką przed zejściem z lodu. Ktoś, kto przyjdzie po Tobie, nie wpadnie w zamarzający otwór.